Posty

Wyświetlanie postów z marca 22, 2026

Konfrontacja ze śmiercią

Nie cierpię pogrzebów! Przyprawiają mnie o dreszcze. Mówiąc, że nie wiem dlaczego, skłamał bym. Myślę, że w znacznym stopniu przyczynia się do tego moja wizja tego, co dzieje się z nami po śmierci. A ponieważ nie widzę dla siebie innej konsekwencji dla mojego "wiecznego życia" niż piekło, tak więc zrozumiałe staje się to, że tak strasznie boję się śmierci. I niestety każdy pogrzeb, nie ważne czy widziany na żywo, czy w telewizji, powoduje u mnie erupcję smutku jak również ogromnego lęku i strachu. Każda taka konfrontacja ze śmiercią, wyświetla w mojej głowie apokaliptyczną wizję mojego życia i tego co czeka mnie po śmierci. Wszechobecny smród siarki, ognie piekielne a a nawet tortury zadawane przez czarci pomiot nie powoduj u mnie takiego lęku jak to, że będę w tym wszystkim strasznie samotny, będę pozostawiony sam sobie, a wszystko to będzie to trwało już WIECZNIE!!!!!!!!!! I NIGDY się już nie skończy. Rozumiecie, nie rok ani dwa! Nie wiek ani dwa! Nie tysiąc lat ani dwa tys...

Panta rhei

Droga A. piszę do Ciebie bo się boje! Boję się tak bardzo, że mam problem z opisaniem tego co czuję,  nawet prostymi słowami. Tak jak Ci wspominałem już wcześniej, mam wrażenie, że wciąż poruszam się  na rollercoasterze, na moim prywatnym rollercoasterze. Nie było by w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że porusza się on z zawrotną prędkością. Problem zaczyna się wtedy gdy pędzi on tylko w dół nie dając szans na odpoczynek, na choć by najmniejszą regenerację. Przecież nie ma takiej wysokości żeby móc lecieć cały czas w dół, ani takiej otchłani by móc cały czas spadać. Chyba, że spada się do piekła!!!  Minęło ledwie kilkanaście godzin od pikowania na mojej osobistej kolejce górskiej a mój stan pomału wraca do względnej stabilizacji. Ledwie kilkanaście godzin, kiedy to zbliżyłem się niebezpiecznie blisko do przekroczenia tej cienkiej czerwonej linii, a ja już mam taką pustkę w głowie jak spadał bym z wysokości kilkuset metrów niebezpiecznie szybko nabierając prędkości.  ...